Aktualności
  Parafia
  » Nasza Parafia
  » Msze święte
  » Spowiedź święta
  » Nabożeństwa
  » Błogosławieństwa
  » Adoracja Najświętszego
     Sakramentu
  » Historia Parafii
  » Foto - Galeria
  » Kancelaria Parafialna
  » Kapłani
  » Grupy Parafialne
  » Poradnictwo rodzinne
  » Dojazd
 
 
  » Parafie w Dekanacie
     Białe Błota


  WIELKI CZWARTEK

WIELKI CZWARTEK


1. W godzinach wieczornych nakryć stół białym obrusem
.

2. Przygotować miskę, dzban z wodą i ręczniki.
3. Odmówić Nieszpory.

Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
Panie pośpiesz, ku ratunkowi memu (czynimy znak krzyża)
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki, wieków. Amen.

Żywa pamiątko śmierci mego Pana,
Chlebie, co ludziom dajesz wieczne życie,
W tobie niech znajdzie dusza ma zgłodniała
Pokarm i słodycz, która ją nasyci.

Jezu łaskawy, który żywisz sobą,
Krwią Twoją własną obmyj mnie z przewiny;
Jedna jej kropla może mocą swoją
Z grzechu wybawić cały świat zbłąkany.

Daj mi Cię wreszcie ujrzeć bez zasłony,
Cieszyć się wiecznie Twoją chwałą w niebie,
Abym z wybranych gronem zjednoczony
Sławił z radością Ojca, Ducha, Ciebie. Amen.

Chrystus, pierworodny spośród umarłych * i Władca królów ziemi, uczynił nas królestwem dla Boga i Ojca swojego.


Boże, przekaż Twój sąd królowi, *
i Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu,

Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie *
i ubogimi według prawa.

Niech góry przyniosą pokój ludowi, *
a wzgórza sprawiedliwość.

Otoczy opieką ubogich z ludu, †
będzie ratował dzieci biedaków *
i zmiażdży ciemiężycieli.

Będzie żył długo jak słońce, *
jak księżyc, z pokolenia na pokolenie.

Będzie jak deszcz spadający na trawę, *
jak rzęsista ulewa, co nawadnia ziemię.

Za dni jego sprawiedliwość zakwitnie *
i wielki pokój, zanim księżyc zgaśnie.

Będzie panował od morza do morza, *
od Rzeki aż po krańce ziemi.

Wrogowie będą bić przed nim pokłony, *
a przeciwnicy pył będą lizali.

Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, *
królowie Szeby i Saby złożą daninę.

I oddadzą mu pokłon wszyscy królowie, *
wszystkie narody będą mu służyły.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu *
Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków Amen.

Chrystus, pierworodny spośród umarłych * i Władca królów ziemi, uczynił nas królestwem dla Boga i Ojca swojego.

Pan wyzwoli biedaka, który Go wzywa, * i ubogiego, który nie ma opieki.

Wyzwoli bowiem biedaka, który go wzywa, *
i ubogiego, który nie ma opieki.

Zmiłuje się nad biednym i ubogim, *
nędzarza ocali od śmierci.

Wybawi ich od krzywdy i przemocy, *
gdyż krew ich cenna jest w jego oczach.

Będzie żył i przyniosą mu złoto z Saby, †
zawsze będą się modlić za niego, *
nieustannie błogosławić mu będą.

Obfitość zboża będzie na ziemi, †
szczyty pagórków zaszumią kłosami jak Liban *
i rozmnożą się mieszkańcy miast jak polna trawa.

Niech jego imię trwa na wieki, *
jak długo świeci słońce, niech trwa jego imię.
Niech jego imieniem wzajemnie się błogosławią, *
niech wszystkie narody życzą mu szczęścia.

ogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela, *
który sam czyni cuda.

Na wieki niech będzie błogosławione Jego imię, †
a Jego chwała niech wypełni ziemię. *
Niech się tak stanie, niech się stanie!

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu *
Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków Amen.

Pan wyzwoli biedaka, który Go wzywa, * i ubogiego, który nie ma opieki.

Daję wam przykazanie nowe, * abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, *
a miłości bym nie miał,

Stałbym się jak miedź brzęcząca *
albo cymbał brzmiący.

Gdybym też miał dar prorokowania *
i poznał wszystkie tajemnice,

I posiadał wszelką wiedzę, *
i wszelką wiarę, tak iżbym góry przenosił,

A miłości bym nie miał, *
byłbym niczym.

I gdybym całą majętność moją rozdał na jałmużnę, †
a ciało wydał na spalenie, lecz nie miał miłości, *

nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest i łaskawa, †
miłość nie zazdrości i nie szuka uznania, *
nie unosi się pychą;

Nie dopuszcza się bezwstydu i swego nie szuka, *
nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;

Nie cieszy się z niesprawiedliwości, *
lecz weseli się z prawdy.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, †
we wszystkim pokłada nadzieję *
i wszystko przetrzyma.

Miłość nigdy nie ustaje *
i nie jest jak proroctwa, które się skończą,

Albo jak dar języków, który zniknie, *
lub jak wiedza, której zabraknie.

Teraz więc trwają te trzy: wiara, nadzieja i miłość, *
a miłość jest z nich największa.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu *
Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków Amen.

Daję wam przykazanie nowe, * abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem.

Jezus, aby krwią swoją uświęcić lud, poniósł mękę poza miastem. Również i my wyjdźmy do Niego poza obóz, dzieląc z Nim Jego urągania. Nie mamy tutaj trwałego miasta, ale szukamy tego, które ma przyjść. Przez Niego więc składajmy Bogu ofiarę czci ustawicznie, to jest owoc warg, które wyznają Jego imię.

Chrystus stał się dla nas posłusznym aż do śmierci.
Chrystus stał się dla nas posłusznym aż do śmierci.
Oto nadeszła godzina, w której Syn Człowieczy zostanie wydany.
Chrystus stał się dla nas posłusznym aż do śmierci.

Kiedy spożywali wieczerzę, * Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo połamał, i dał swoim uczniom.
(czynimy znak krzyża)

Wielbi dusza moja Pana *
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.

Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. *
Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia.

Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, *
a Jego imię jest święte.

Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie *
nad tymi, którzy się Go boją.

Okazał moc swego ramienia, *
rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.

Strącił władców z tronu, *
a wywyższył pokornych.

Głodnych nasycił dobrami, *
a bogatych z niczym odprawił.

Ujął się za swoim sługą, Izraelem, *
pomny na swe miłosierdzie,

Jak obiecał naszym ojcom, *
Abrahamowi i jego potomstwu na wieki.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu *
Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków Amen.

Kiedy spożywali wieczerzę, * Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo połamał, i dał swoim uczniom.


Uwielbiajmy naszego Zbawiciela, który podczas Ostatniej Wieczerzy, tej nocy, kiedy był wydany, polecił Kościołowi sprawować wieczną pamiątkę swej śmierci i zmartwychwstania. Módlmy się i wołajmy:

Uświęć lud Twoją krwią odkupiony.

Odkupicielu, spraw, abyśmy przez pokutę coraz ściślej jednoczyli się z Twoją męką
i osiągnęli chwałę zmartwychwstania.

Uświęć lud Twoją krwią odkupiony.

Niech Twoja Matka, pocieszycielka strapionych, otacza nas swoją opieką,
abyśmy potrafili umacniać przygnębionych tą pociechą, którą sami czerpiemy w Tobie.

Uświęć lud Twoją krwią odkupiony.

Dopomóż wiernym, aby w cierpieniach byli uczestnikami Twojej męki i ukazywali w sobie dzieło zbawienia.

Uświęć lud Twoją krwią odkupiony.

Panie, Ty uniżyłeś samego siebie stawszy się posłusznym aż do śmierci krzyżowej,
udziel swoim sługom daru posłuszeństwa i cierpliwości.

Uświęć lud Twoją krwią odkupiony.

Obdarz zmarłych chwałą Twojego uwielbionego ciała
i spraw, abyśmy się kiedyś stali jej uczestnikami.

Uświęć lud Twoją krwią odkupiony.

Modlitwa Pańska Ojcze nasz


Boże, Ty dla swojej chwały i zbawienia ludzkości ustanowiłeś Chrystusa najwyższym i wiecznym Kapłanem, spraw, aby lud, który On nabył dla Ciebie krwią swoją, * z uczestnictwa w Ofierze eucharystycznej czerpał moc płynącą z Jego krzyża i zmartwychwstania. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Niech nas Bóg błogosławi, broni od wszelkiego zła i doprowadzi do życia wiecznego. Amen (czynimy znak krzyża).

4. Odczytać słowo Boże.
Z Ewangelii według świętego Jana (J 13, 1-15):
Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował. W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydać, wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło nim się przepasał. Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany. Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?» Jezus mu odpowiedział: «Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale później będziesz to wiedział». Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał». Odpowiedział mu Jezus: «Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną». Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę!».  Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy».  Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści». A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem?  Wy Mnie nazywacie "Nauczycielem" i "Panem" i dobrze mówicie, bo nim jestem.  Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi.  Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem. Oto słowo Boże. Bogu niech będą dzięki.

5. Nalać wody do miednicy, wziąć ręcznik i umyć sobie wzajemnie nogi, mąż żonie, żona mężowi, rodzice dzieciom, dzieci rodzicom i dziadkom na znak miłości wzajemnej, służby i doświadczenia tego, że jesteście sobie potrzebni.

6. Pomodlić się za kapłanów, którzy sami trwając w pustej świątyni, modlimy się za Was, pomódlcie się za nas, prosząc także o nowe powołania kapłańskie, misyjne i zakonne
.

Panie Jezu, najwyższy Kapłanie i Pasterzu wszystkich, który nauczyłeś nas modlić się, mówiąc: "Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo", wysłuchaj łaskawie naszego błagania i pobudź wiele szlachetnych dusz, by ożywione Twoim przykładem, wsparci Twoją łaską, pragnęły zostać sługami sprawującymi dalej Twoje prawdziwe i jedyne kapłaństwo.
Spraw, by zasadzki złego ducha nie przyćmiły wśród wiernych wzniosłej chwały i głębokiej czci należnej posłannictwu kapłanów; choć bowiem nie są oni z tego świata, żyją w świecie dla szafowania tajemnicami Bożymi. Spraw, by dla zyskania dobrych powołań nie szczędzono trudu w rozwijaniu u młodzieży uświadomienia religijnego, szczerej pobożności, czystości życia i ukochania wyższych ideałów. Spraw, by rodzina chrześcijańska, podążając za nimi, nigdy nie przestała być posiewem dusz czystych i żarliwych, świadoma tego, że zaszczytem jest ofiarowanie Panu niektórych ze swych licznych latorośli.
Spraw, by Kościół Twój w żadnej części świata nie odczuwał braku środków niezbędnych, sprzyjających poczęciu, otoczeniu opieką, kształtowaniu i dojrzewaniu dobrych powołań, składanych mu w ofierze. By to wszystko się spełniło, spraw, o Jezu, rozmiłowany w dobru i zbawieniu wszystkich, aby nieodparta potęga Twej łaski nie przestawała zstępować z nieba i utwierdzać się w wielu duszach: najpierw jako ciche wezwanie, potem jako ochotne przyzwolenie, a wreszcie jako wytrwanie w świętej służbie.
Czyż Cię nie trapi, o Panie, że widzisz tak liczne rzesze jako owczarnie bez pasterzy, którym nie ma kto rozdzielać chleba Twego słowa, podawać wody Twej łaski wśród niebezpieczeństwa, że staną się łupem zła, które im bezustannie zagraża? Czyż nie bolejesz spoglądając na tę rolę, gdzie jeszcze nie wszedł lemiesz pługa, gdzie osty i ciernie rosną bez miary? Czyż nie odczuwasz żalu patrząc na swoje ogrody, wczoraj zielone i bogato ukwiecone, dziś bliskie wyschnięcia i leżące odłogiem? Czyż pozwolisz, aby tyle zbóż już dojrzałych zmarniało i przepadło z powodu braku żniwiarzy? O Maryjo, Matko najczystsza, z której rąk miłosiernych otrzymaliśmy Najświętszego spośród wszystkich kapłanów! O chwalebny Patriarcho, św. Józefie, doskonały wzorze przyjęcia powołania Bożego! O święci kapłani, którzy wokół Chrystusa, Baranka Bożego, tworzycie w niebie chór umiłowany! Uproście nam liczne i dobre powołania, by owczarnia Pańska wspomagana i kierowana przez troskliwych pasterzy mogła dotrzeć na urodzajne łąki szczęścia wiecznego. Amen.

7. Odmówić Modlitwę Pańską
Ojcze nasz.


8. Przyjąć komunię świętą duchowo. Może towarzyszyć temu
następująca modlitwa:
Klękam u Twoich stóp, o mój Jezu, i ofiarowuję Tobie skruchę mego serca, które pogrąża się w nicości i Twojej świętej obecności. Uwielbiam Ciebie w sakramencie Twej miłości, pragnę Cię przyjąć w ubogim mieszkaniu mego serca. W oczekiwaniu na szczęście Komunii sakramentalnej pragnę Cię przyjąć w Duchu. Przyjdź do mnie, o mój Jezu, abym przyszedł do Ciebie. Niech Twoja miłość rozpali całą moją istotę na życie i na śmierć. Wierzę w Ciebie, ufam Tobie, kocham Ciebie. Niech się tak stanie. Amen.

9. Zadzwonić do kilku osób, z którymi może już dawno nie rozmawialiście, może do tych którzy Was kiedyś zranili, albo do tych, których Wy zraniliście. Niech to będzie wieczór, w którym miłość będzie większa od tego, co nieraz ją przekreśla
.










  Kontakt
86-005 Białe Błota,
ul. Czerska 40

tel. 52 381 40 22

e-mail. parafia@bialeblota.info

W sprawach losowych, szczególnie dotyczących odwiedzin chorego i pogrzebu o każdej porze, albo pod numerem telefonu:
881 926 303

konto:

Bank Spółdzielczy w Bydgoszczy
59 8142 1020 0000 3942 2000 0001 
  Sakramenty w Parafii
Valid HTML 4.01 Transitional
Copyright by Pawlikowski
darmowe szablony